
Staram się dodać jak najwięcej przepisów, póki jeszcze mogę, bo za chwilę wakacje i wyjeżdżam na dość długo... . Jak już wczoraj wspominałam, zachciało nam się drożdżowego ciasta, a że pod ręką były truskawki... No, co ja poradzę, że czekam na te owoce cały rok, a kiedy już są to objadam się nimi bez przerwy, 'póki się da'? ;) Więc było ciasto drożdżowe, truskawki i była też migdałowa kruszonka, która świetnie komponowała się z owocami. Ciasto wyszło mi mięciutkie, wyrastało dość szybko (tutaj jednakowoż trzeba zauważyć, że robiłam i myślałam o kilku rzeczach naraz więc być może straciłam rachubę czasu), w każdym razie nam smakowało :).
Składniki
- 500 g mąki pszennej + 2 łyżeczki
- 45 g drożdży (świeżych)
- 1/4 l maślanki
- 100 g cukru + 1 łyżeczka
- 80 g masła
- łyżeczka ekstraktu migdałowego
- 1 jajko
- szczypta soli
- 500 g truskawek
Drożdże rozkruszyć w lekko ciepłej maślance, zasypać łyżeczką cukru i dwoma łyżeczkami mąki. Odstawić do wyrośnięcia. Mąkę przesiać, dodać do niej rozczyn, rozpuszczone, lekko ciepłe masło, jajko, cukier sól i olejek. Wyrobić ciasto, odstawić do wyrośnięcia. Gdy ciasto podwoi objętość, krótko zagnieść ponownie, znów odstawić. Blachę wyłożyć ciastem. Truskawki umyć, obrać i pokroić na plasterki tak, żeby zakryć całe ciasto. Odstawić na jakieś 20 min. do napuszenia.
Składniki na kruszonkę
- 160 g mąki
- 60 g cukru
- łyżeczka ekstraktu migdałowego
- 35 g migdałów w płatkach
- cukier migdałowy
- 100 g masła
Ze wszystkich składników zagnieść kruszonkę, posypać ciasto. Piec w temp. 200 st. C około 30 min.
