niedziela, 27 czerwca 2010

Do zobaczenia :)



Lato, lato, lato czeka.
Razem z latem czeka rzeka.
Razem z rzeką czeka las!
A tam ciągle nie ma nas ...
 
Już za parę dni, za dni parę.
Weźmiesz plecak swój i gitarę.
Pożegnania kilka słów,
Pitagoras bądźcie zdrów,
Do widzenia wam canto, cantare!

Lato, lato, lato czeka.
Razem z latem czeka rzeka.
Razem z rzeką czeka las!
A tam ciągle nie ma nas ...


Chcę przez to powiedzieć, że przez najbliższe dwa tygodnie mnie nie będzie, bo wyjeżdżam. Pozdrawiam wszystkich i do zobaczenia w lipcu :).

sobota, 26 czerwca 2010

Muffinki z truskawkami



Tak, jestem męcząca i monotematyczna. Truskawki lubią wszyscy, no! My też lubimy, a że codziennie są dostarczane, to przetwórstwo się kręci... Zresztą, one mi się tak dobrze kojarzą, z latem, z ciepłem, słońcem, wakacjami... Czyli z przedmiotami marzeń każdego ucznia. Ciekawa tylko jestem, jak w tym roku będzie z malinami... Bo wstyd się przyznać, ale jeszcze żadnych owoców do tej pory, oprócz oczywiście truskawek, nie jadłam ;D.


Składniki
  • 30 dag mąki pszennej
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 15 dag masła
  • 18 dag cukru *
  • 150 ml mleka
  • 2 duże jaja
  • szczypta soli
  • ok. 350-400 g truskawek
Mąkę wymieszać z proszkiem i solą. Masło roztopić, rozpuścić w nim cukier. Jajka roztrzepać i wymieszać z mlekiem. Do mąki dodać zawartość pozostałych dwóch naczyń, wszystko niedokładnie wymieszać. Truskawki umyć, obrać, pokroić na małe kawałki, wmieszać do ciasta. Masę przełożyć do foremek, piec w 190 st. C przez 20-25 min.


środa, 23 czerwca 2010

Sernik na zimno z truskawkami


Sernik na zimno jest nieodłącznym elementem sezonu truskawkowego, po prostu nie może go nie być! I choć zdarzają się osoby, które go nie lubią - u nas cieszy się niemałym powodzeniem. Ten jest bardzo dobry, kremowy, słodki, na jedno popołudnie :). Przepis, zmodyfikowany, z książki do maszyny Thermomix.


Składniki
  • 100 g cukru pudru
  • łyżka waniliowego cukru pudru
  • 2 żółtka *
  • 4 serki homogenizowane (np. Danio - łącznie 600 g)
  • 120 g miękkiego masła
  • 5 łyżeczek żelatyny rozpuszczonej w 200 ml gorącego mleka
  • 2 opakowania galaretki owocowej
  • paczka okrągłych biszkoptów **
  • truskawki - ilość dowolna
Masło ubić z cukrem, dodać żółtka, serki, zalać przestudzonym mlekiem z żelatyną. Trzeba uważać, bo masa szybko tężeje. W okrągłej tortownicy (u mnie o śr. 26 cm) ułożyć biszkopty, zalać masą. Na stężonej masie ułożyć truskawki, zalać tężejącymi galaretkami rozpuszczonymi w 1/2 l wody.


* nie dawałam, nie jestem w stanie zjeść surowego jajka ;)
** sernik można też zrobić na biszkopcie - takim na 3 jajach


Lody krówkowe


Dni mi płyną przy dźwiękach muzyki lat '70 i '80 (częściowo też '90), głównie przy Queen, Abbie i Pink Floyd. Poza tym leżę z kotami w wyrku (moim oczywiście; tak się wycwaniły, że wyekspediować ich się nie da, a zajmują mi połowę mojego własnego łóżka ;D) i zastanawiam się, co chcę robić w przyszłości. No i czekam na wyniki rekrutacji... Ostatni czynnik wpływa na moje poczynania w kuchni, on mnie motywuje (słodyczami poprawiam sobie humor ;)).

Lody krówkowe. Chyba 3 w moim życiu, tym samym 2 udane. Puszyste, kremowe, lekko słodkie.
Mój smak.


Składniki (ok. 850 g)
  • 210 g kruchych krówek
  • 3 łyżki jasnego brązowego cukru
  • 360 g mleka
  • 270 g śmietany kremówki
  • 4 żółtka
  • łyżeczka ekstraktu waniliowego
Krówki pokruszyć na jak najdrobniejsze kawałeczki. Mleko wlać do garnuszka z grubym dnem, dosypać cukier i krówki, gotować do rozpuszczenia. Żółtka ubić mikserem, wmieszać do masy, chwilę pogotować, do lekkiego zgęstnienia**. Masę odstawić do wystygnięcia. Dolać olejek i kremówkę, wymieszać. Schłodzić do temperatury lodówkowej. Przelać do pojemnika i zamrozić, co jakiś czas wyciągać lody z zamrażarki i miksować, żeby zapobiec powstawaniu kryształków lodu.
Albo wariant drugi: po schłodzeniu, przelać do maszyny do lodów i postępować wg instrukcji :).


** masa nie będzie bardzo gęsta
*** masa przed zamrożeniem może wydawać się słodka. Jednak później, po zamrożeniu jest ok.
**** trochę źle rozbełtałam jajka (nie ubiłam ich) i mi zostały takie włókna update: tym razem wszystko poszło pomyślnie + nowe zdjęcia :)


wtorek, 22 czerwca 2010

Pieprzowe orzechy


Muszę przyznać, że te ciasteczka zostały zjedzone w całości (co jest rzadko spotykane u mnie w domu, bo mimo wszystko mało które ciastka nam smakują). W smaku kruche, dość twarde, lekko pikantne, cynamonowe. Dodatkowym ich plusem jest fotogeniczność ;). A przy okazji - nie macie wrażenia, że na drugim zdjęciu wyszły jak lody karmelowe? Przepis z forum CinCin.


Składniki
  • 250 g miękkiego masła
  • 250 g cukru
  • 2 jajka
  • 600 g mąki
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka imbiru
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 łyżeczka białego pieprzu
  • 1/2 łyżeczki kardamonu
Utrzeć masło z cukrem na kremową masę. Dodać jajka, zmiksować, przesiać mąkę z sodą i przyprawami i wymieszać. Gdy wszystko się zwiąże podzielić na 5 porcji i z każdej robić rulonik, kroić go na 10 kawałków. Kawałki formować w kulki. Piec w temperaturze 200 stopni C przez 10-12 minut.


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...