Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biała czekolada. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biała czekolada. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 września 2017

Sernik jagodowy z białą czekoladą na zimno



Ku mojej ogromnej radości ostatnio udało mi się zdobyć jeszcze jagody. Oprócz naleśników robiłam jeszcze delikatny sernik na zimno (warunki pogodowe jeszcze nie zachęcały do włączania piekarnika ;)). Spód został przygotowany na bazie chrupiących płatków kukurydzianych, wiórków kokosowych i białej czekolady, natomiast ślicznie fioletowa, rozpływająca się w ustach masa serowa z twarożku, świeżych jagód, wanilii, odrobiny cukru... Całość nie jest zbyt słodka, przykryta chmurką bitej śmietany i udekorowana owocami. Bardzo efektowny i smaczny deser. Polecam!

sobota, 26 sierpnia 2017

Genialna krucha tarta z kremem z białej czekolady i truskawkami





Rewelacyjna tarta, która na publikację niestety czeka od czerwca. Kruche, maślane ciasto wypełnione rozpływającym się w ustach, kremowym nadzieniem na bazie serka i białej czekolady, z przełamującymi smak truskawkami, które pasują tu idealnie. Nawet jeśli nie uda się Wam dostać już owoców (choć lokalny ryneczek w moich rejonach wciąż je oferuje) polecam Wam wrócić do tego przepisu w przyszłym roku, nie zawiedziecie się :)

niedziela, 19 marca 2017

Sernik 3-składnikowy (z białą czekoladą) i smażoną pomarańczą



Moja Mama w okolicy Bożego Narodzenia oglądała telewizję śniadaniową, gdzie przygotowywany był sernik z białą czekoladą i smażoną konfiturą z pomarańczy. Nie mogłam znaleźć tego przepisu w internecie, więc postanowiłam sama odtworzyć takie ciasto. Przyjechałam niedawno do domu na weekend, miałam trochę czasu i poeksperymentowałam... Wyszedł jeden z najlepszych serników, jaki jadłam! Cudownie kremowy i delikatny, lekko słodki, rozpływający się w ustach, idealny. Do tego ciepła, słodka konfitura i voilà!
PS W planach mam różne wersje z innymi dodatkami, będę się dzielić pomysłami.
Miłej niedzieli!

wtorek, 7 marca 2017

Ciasteczka cytrynowe z białą czekoladą



Przywołujemy wiosnę! Najlepiej zrobić to pysznymi, chrupiącymi ciasteczkami z orzeźwiającym, cytrynowym akcentem i kawałkami słodkiej, rozpływającej się białęj czekolady. Poprawa humoru gwarantowana!

wtorek, 17 stycznia 2017

Blondies z batonikami Twix i sosem toffiee


Pierwsze blondies na blogu - zasmakowało nam do tego stopnia, że mam już kilka pomysłów na kolejne wersje. Żałuję tylko, że zrobiłam je w tak małej ilości - spokojnie możecie podwoić ilość składników.

sobota, 31 grudnia 2016

Najlepszy sero-makowiec



Najlepszy sero-makowiec, jaki robiłam. Sernik ma magiczny składnik - słodzony jest sporą ilością białej czekolady, dzięki czemu jest niezwykle kremowy, mleczny i delikatny. Rozpływa się w ustach! Warstwa makowa koniecznie zrobiona własnoręcznie, słodka, miodowa i pełna bakalii. Idealne ciasto na Nowy Rok! A ja, korzystając z okazji życzę wszystkim samych wspaniałych dni w nadchodzącym 2017 roku!

poniedziałek, 5 grudnia 2016

Speculoos milkshake



Szybki sposób na mleczny, grudniowy koktajl. Słodki dzięki białej czekoladzie, ciasteczkowo-miodowy, ze szczyptą cynamonu. Polecam!

niedziela, 2 października 2016

Najlepsze ciasto marchewkowe




Super szybko znikające, najlepsze ciasto marchewkowe! Robię je od zeszłego roku, kiedy siostra mojego chłopaka zrobiła podobne i postanowiłam odtworzyć jej przepis. Zjadamy je w ciągu jednego popołudnia, a bywało tak, że nawet nie doczekało się wystygnięcia: robiłam je wieczorem, ciepłe przekładałam serkiem i oblewałam czekoladą i zjadaliśmy takie rozpływające się. Polecam!

czwartek, 22 września 2016

Babeczki waniliowe z masłem orzechowym i białą czekoladą



Delikatne, słodko-słone babeczki ze sporym dodatkiem pachnącej wanilii, chrupiących orzeszków, masła orzechowego i białej czekolady. Najlepsze jeszcze lekko ciepłe, gdy nadzienie jest płynne. Zdecydowanie dla wielbicieli peanut butter :)

wtorek, 20 września 2016

Sernik borówkowy z białą czekoladą




Jak już ostatnio wspominałam przy okazji tych babeczek (klik), zbieram ostatnio zamówienia specjalne na słodkości od całego, męskiego towarzystwa. Tym razem na sernik z borówkami, który robiłam stosunkowo niedawno, bo w lipcu, lecz wtedy nie blogowałam, ba! Nawet gdybym to robiła, pewnie nie zdążyłabym nawet zrobić jednego zdjęcia - rozszedł się jak świeże bułeczki. Wtedy roiłam go z podwójnej porcji, w większej brytfannie, tym razem porcja jest mniejsza i dopasowana do małej, kwadratowej foremki.

środa, 8 kwietnia 2015

Ciastka 'Czekoladowe trio'



Co prawda nie mamy dziś Dnia Czekolady, ale moje samopoczucie wymaga dużej dawki słodyczy i tylko trzy tabliczki czekolady w ciastkach są w stanie doprowadzić mnie do stanu zbliżonego do neutralnego ;) Nie martwcie się nadmiernie kalorycznością takich smakołyków, w tym wypadku zupełnie się to nie liczy - smak skutecznie zagłuszy sumienie ;)

sobota, 7 marca 2015

Śniadanie na sobotę #30



Jeszcze jeden przepis na muesli. Mówię Wam, to jest wciągające - zarówno w produkcji, jak i konsumpcji :-) Ja generalnie jestem zwolenniczką wszelkich płatków, granoli, bakalii, etc. Nie ma dnia, w którym nie jadłabym czegoś w tym stylu. Poniżej moje kolejne odkrycie: słodka za sprawą daktyli, krówek i białej czekolady mieszanka, przełamana cierpkością owoców goji. Z chrupiącymi ziarnami dyni i migdałów. Polecam :-)

środa, 18 lutego 2015

Sernik w 4 smakach



Czasem mam serdecznie dosyć samej siebie za miliony pomysłów na wypieki, desery, naleśniki, racuchy, kremy etc. I czasami też się zastanawiam, jak można jeść prawie same słodycze, śniadania, obiady i kolacje na słodko (aczkolwiek moi znajomi już się nie dziwią, że nagle o godzinie 3 nad ranem mam ochotę na lody/bułkę słodką/pączka/kanapkę z Nutellą...). Dzisiaj nie mogłam wybrać smaku sernika, więc zamiast robić jeden duży - zrobiłam 4 mniejsze, każdy inny (a pamiętacie 12 smaków babeczek? klik). Dobry patent, szczególnie dla kogoś, kto nie umie podejmować decyzji (a jak podejmuje - to w 90% złą, jak ja).

wtorek, 25 listopada 2014

Muffiny na jesienne wieczory ;)



Wcale nie z jabłkami, gruszkami, śliwkami, miodem, cynamonem lub innymi typowymi, jesiennymi składnikami. Za to z dużą ilością czekolady - białej i ciemnej. Na chandrę, zły humor, smutek... A na wiosnę zacznę się oduczać zajadać kiepski nastrój i znajdę sobie jakieś bardziej twórcze zajęcie, obiecuję! ;)

poniedziałek, 8 września 2014

Babeczki z malinami i białą czekoladą



Dzień dobry! Dzisiejszy post będzie trochę pożegnalny ;) Nie, nie opuszczam bloga, tak się złożyło, że wyjeżdżam jeszcze na wakacje i po prostu przez najbliższe kilkanaście dni nie będę mieć dostępu do internetu, nie mówiąc już o gotowaniu czy pieczeniu w hotelu. A zresztą, wakacje są od szaleństw i odpoczynku, a nie od kucharzenia, prawda? W każdym razie spodziewajcie się jeszcze kilku przepisów po powrocie, bo zamierzam wykorzystać wolny wrzesień do granic możliwości. I koniecznie wypróbujcie te babeczki, gdy mnie nie będzie - to niebo w gębie! Pozdrowienia i do usłyszenia :*

czwartek, 14 sierpnia 2014

Kokosowe owsiane ciastka z białą czekoladą



Bardzo smaczne, miękkie, słodkie i wilgotne, owsiane ciasteczka. Mimo że mają w sobie tylko pół szklanki wiórków kokosowych - smak ten jest dobrze wyczuwalny i wspaniale łączy się z chrupiącymi kawałkami białej czekolady. Polecam :-)

sobota, 24 maja 2014

Andruty mocno czekoladowe z malinową nutą



Domowe andruty świecą właśnie triumfy w moim domu. Najfajniejsze w nich jest to, że możemy dobrać nadzienie zgodnie z naszymi preferencjami i smakowym gustem, co nie zawsze jest możliwe w przypadku kupnych wafelków... A zresztą, poczytajmy chociażby skład... Przerażające jest to, co się w nich znajduje, pół laboratorium chemicznego w jednym, niewinnym batoniku. Do tych wafelków zaś można wszystko przygotować samemu, łącznie z nadzieniem - co uczyniłam i ja, przypominając sobie o tym kremie (klik). Jedyna uwaga: trzeba 'sklejać' wafelki dość szybko i użyć jeszcze ciepłego kremu, bowiem dość szybko on wiąże i potem wafelki będą się rozwarstwiać (tzn. nie będą przyklejone w całość, tylko poszczególne warstwy będą odpadać).


piątek, 3 stycznia 2014

Ciasto Rafaello



Długo, oj długo zwlekałam z tym ciastem, bo zawsze robiłam coś innego, sezonowego, owocowego i orzeźwiającego... i przez to wszystko zapomniałam, jak bardzo lubię kokos! Bywał tutaj co prawda w okresie letnim, ale był raczej dodatkiem, a nie bohaterem. Tym razem jednak w cudownym duecie z migdałami, zawsze wszystkim kojarzącym się od razu z Rafaello (swoją drogą, czy jest tu ktoś, kto nie lubi tych pralinek?). Kiedyś robiłam takie ciasto w wersji bez pieczenia, na krakersach (klik), natomiast dzisiejsza to mistrzostwo. Słodkie, otulające, zimowe, do spożycia koniecznie w towarzystwie gorzkiej kawy lub herbaty. Polecam!


wtorek, 24 grudnia 2013

Nadziewane śliwki w czekoladzie



Z suszonymi śliwkami jest jak z rodzynkami - albo się je kocha, albo nienawidzi. Osobiście należę do pierwszej grupy, a już do nadziewanych, w czekoladzie mam wyjątkową słabość. Tym razem, na Święta są w wersji domowej. Spójrzcie na składniki: wyobrażacie już sobie, jakie są dobre? Polecam :-)


środa, 4 grudnia 2013

Piernik przekładany z czekoladą


Pieczenie pierników czas zacząć ;-) W tym roku niestety - z powodów oczywistych - trochę musiałam ograniczyć swoją wyobraźnię i plany na świąteczne wypieki są ubogie... Ciasteczek i pierniczków też pewnie będzie mniej niż rok temu, staram się wykorzystywać każdą chwilę najlepiej jak mogę i pochłaniać tyle wiedzy, ile mój umysł jest w stanie wchłonąć ;-)
Dlatego zamiast bawić się w wałkowanie, wycinanie, lukrowanie, dekorowanie  - stawiam na szybkie, duże wypieki, takie jak ten piernik. Część mąki pszennej zastąpiłam orkiszową razową (możliwe, że będzie trzeba dolać odrobinę płynu, bo mąką pełnoziarnista chłonie go więcej), której orzechowy posmak podkreśla charakter piernika. 



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...