Pokazywanie postów oznaczonych etykietą beza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą beza. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 2 kwietnia 2017

Mazurek cytrynowy z bezami



Wielkanocne wypieki czas zacząć! W tym roku będę miała dla Was przede wszystkim kilka mazurków. Uwielbiam maślane, kruche spody, które za pomocą dodatków można przekształcić w wykwintne ciasta. Dzisiejszy posmarowany jest lekko kwaśnym, orzeźwiającym, domowym kremem cytrynowym (lemon curd) i posypany chrupiącymi, słodkimi bezami, które przełamują smak cytryny. Wygląda pięknie i bardzo słonecznie, idealnie pasuje do pogody w ten weekend. Polecam :)

sobota, 17 września 2016

(Urodzinowa) tarta z nadzieniem serowym, malinami i bezą




Dzień dobry w sobotę! Ponieważ mam dziś urodziny i wieczorem organizuję małe rodzinne spotkanie, a Mamy nie ma, zostaję z całym, kuchennym rozgardiaszem (i nie chodzi tylko o słodkości!). Na szczęście będę miała męskie towarzystwo i pomoc ;) Dziś więc przepis na pyszną tartę na kruchym, kakaowym cieście, ze słodkim twarożkiem, malinami i bezą. A w najbliższych dniach przepisy na torty, które zaraz biegnę dekorować.

niedziela, 11 września 2016

Pavlova leśna




Miał być tort bezowy, ale zapomniałam o pierwotnej wizji i zamiast trzech bezowych blatów upiekłam jedną większą... Więc skończyło się pavlovą z leśnym, lekko przełamującym słodki smak, akcentem - z malin i jeżyn. Z delikatnym, puszystym kremem, niezbyt słodkim. A nad tortami bezowymi będę musiała popracować, więc może i niedługo zrealizuję tamten plan ;)

sobota, 27 sierpnia 2016

Lody z bezami i malinami




W lipcu jadłam w Łodzi najlepsze kupne lody w życiu - właśnie z bezami i malinami. Kiedyś, bardzo dawno temu robiłam lody sama, potem trochę o tym zapomniałam, a teraz, skoro malin mam pod dostatkiem, stwierdziłam, że można spróbować. Lody są bardzo smaczne, słodkie i kremowe. Należy jednak pamiętać, że takie domowe zamarzają w zamrażalniku na kamień, więc najlepiej zjeść je szybko, żeby długo nie leżały.

czwartek, 11 sierpnia 2016

Pavlova z frużeliną z czerwonych porzeczek


Macie jeszcze porzeczki? Jeśli tak to łapcie przepis na najlepszą i najładniejszą bezę, jaką udało mi się kiedykolwiek zrobić :) Niestety zdjęcia w przekroju nie mam (deser szybciutko się rozszedł), ale planuję ją powtórzyć w wersji z innymi owocami, więc może wtedy się uda. Słodka beza fajnie się komponuje z cierpkimi, kwaśnymi porzeczkami, przerobionymi na frużelinę, którą bardzo łatwo się robi. Porzeczki mają sporo pektyny, wystarczą więc tylko owoce i cukier, bez żadnych 'udoskonalaczy' ;)

piątek, 5 sierpnia 2016

Tort czekoladowy z bezą i malinami




Tak, tak, oto znów jestem :) Pstrykając wczoraj zdjęcia tego ciasta pomyślałam sobie, że blogowanie to jednak w pewnym stopniu uzależnienie i chyba zawsze będę tu wracać, nawet po tak długich przerwach. Chciałam Was przywitać czymś wyjątkowo pysznym, trafiłam akurat na zdjęcie tego ciasta w internecie, zrobiłam je natychmiast... I jest super, naprawdę dawno mój własny wypiek aż tak mi nie smakował. Dwa wilgotne, ucierane kakaowe ciasta z chrupiącą bezą przełożone śmietanką i malinami. Śpieszcie się, póki jeszcze są malinki :)

sobota, 4 kwietnia 2015

Śniadanie na sobotę #33



Dziś mało świąteczne śniadanie i na pewno nie wiosenne ;) Kiedy byłam mała, Tata często przygotowywał mi jabłuszka z mikrofali lub piekarnika, z wypływającym dżemem, orzechami... W końcu zaczęłam sama robić sobie takie delicje, choć często wypada mi z głowy ten prosty pomysł. Dziś trochę dopracowałam przepis i urozmaiciłam ten pyszny deser. Polecam w takiej wersji! (tylko pamiętajcie wyjąć je z piekarnika po upieczeniu, a nie zostawiać w zamkniętym, jak ja, bo zamiast pięknej białej bezy będziecie mieć brązową, już nie tak przyjemną dla oka, ale też smaczną  ;))

poniedziałek, 26 stycznia 2015

Babeczki cytrynowe z bezą




Bardzo popularne zestawienie: cytryna + beza. Ekstremalna słodycz puchatej czapeczki przełamana jest lekko kwaskowatym, orzeźwiającym ciastem. Babeczki szybko się przygotowuje, nawet początkujący spokojnie sobie z nimi poradzi, a efekt jest całkiem przyjemny dla oka (i podniebienia!). Polecam :)

czwartek, 15 stycznia 2015

Łatwe kokosowo-bezowe ciasteczka




Muszę zdecydowanie częściej robić bezowe wypieki, bo moja rodzina je uwielbia, a mnie rzadko przypominają się takie proste (a jednocześnie pyszne!) pomysły na słodkie co nieco. Wersja kokosowa jest zdecydowanym, bezowym faworytem, kiedyś już podobne ciasteczka na blogu były (klik), a dziś powtórka :)

środa, 19 marca 2014

Mrożone bezowe mini-torciki z kremem cytrynowym



Raz w życiu tylko robiłam bezowy torcik (z kremem czekoladowym i wiśniami, pamiętam jak dziś), mimo że bezy dość lubię, a Mama sporadycznie wspominała o podobnym wypieku. Osobiście: w tym momencie z chęcią zjadłabym Pavlovą z grubą warstwą bitej śmietany i jakimiś owocami leśnymi, ale niestety na świeże, polskie truskawki, maliny czy jagody jeszcze trochę sobie poczekamy - trzeba zadowolić się substytutem... za to jakim dobrym! :) Krem po zmrożeniu smakuje jak najlepsze cytrynowe lody, całość dzięki mocnemu, cytrynowemu akcentowi nie jest mdła. Polecam bardzo :)

środa, 19 czerwca 2013

Eton mess



Sezon truskawkowy w pełni, więc najbliższe posty będą hołdem dla tych owoców. Truskawkowy cykl rozpoczynam klasyczną odmianą Eton mess, który gościł u mnie już kiedyś, w nieco zakręconej wersji (klik). Nie jestem w stanie powiedzieć, która lepsza - może dlatego, że owoce z bitą śmietaną i słodkimi bezami zawsze smakują wyśmienicie?
Proporcje składników można dowolnie zmieniać i modyfikować, w zależności od chęci ;-)


Składniki (4 porcje)
  • 500 g słodkich, dojrzałych i miękkich truskawek
  • 2 łyżeczki octu balsamicznego
  • 500 ml kremówki
  • kilka dużych bez (zużyłam ok. 8-10)
Kilka ładniejszych truskawek odłożyć do przybrania. Resztę rozgnieść widelcem z octem balsamicznym i odstawić. Schłodzoną kremówkę ubić, aż będzie gęsta. Dodać truskawki i pokruszone bezy, wymieszać. Przełożyć do pucharków lub szklanek, udekorować i od razu podawać (najlepiej w towarzystwie mocnej, czarnej kawy...). Smacznego!



źródło: Nigella ekspresowo + moje niewielkie modyfikacje

wtorek, 16 sierpnia 2011

Miętowo-malinowy Eton Mess


Ah! Tyle się naszukałam malin i nic. Ba! W ogóle nie było żadnych owoców jagodowych!... W końcu, zdenerwowana, kupiłam mrożoną mieszankę, maliny stanowiły tylko jej część, ale i tak się cieszyłam, że coś jest! :) I zrobiłam 'Eton Mess', do którego wykorzystałam przy okazji zalegające w niewielkiej ilości bezy miętowe.


Składniki (4 bardzo duże porcje lub 6-7 mniejszych)
  • 10 średniej wielkości miętowych bez
  • 500 ml śmietany kremówki
  • 3-4 szklanki malin
  • łyżka cukru
  • owoce do ozdoby (opcjonalnie)
Bezy pokruszyć. Schłodzoną śmietanę ubić, uważając, aby nie zrobiło się masło ;). Nie musi być bardzo sztywna, wystarczy aby mikser zostawiał w niej dość wyraźne ślady. Maliny zasypać cukrem, trochę rozgnieść widelcem. Bezy dodać do kremówki, wmieszać maliny. Przełożyć do pucharków, ozdobić przygotowanymi owocami (lub: zanim dodamy maliny do masy, odłożyć trochę zostawić do ozdoby). Smacznego.


poniedziałek, 8 sierpnia 2011

Bezy miętowe



Wybaczcie tytuł, ale nie mogłam się oprzeć. Jak wiecie - mam 2 koty. Jeden z nich (ten na zdjęciu) to moja Glafira. Uwielbia miętę! Ja często piję krople miętowe (rzecz jasna rozcieńczone), bo bardzo mi smakują ;). Gdy zostawię szklankę na ławie - przybiega kot i próbuje wepchnąć głowę do tej szklanki... To jest tak komiczny widok, że na samo wspomnienie się uśmiecham. Więc sesji, której bohaterkami były miętowe bezy, oczywiście towarzyszyła moja kicia.
Odnośnie bez. Barwnik mi wyparował (?) podczas pieczenia, ciasteczka nie utrzymały swojego kształtu (niestety), ale w smaku są świetne! Koniecznie z polewą czekoladową. Źródło przepisu.


Składniki *  
  • 4 białka
  • szczypta soli
  • 250 g cukru pudru + 1 łyżka
  • 2 łyżeczki kropli miętowych (do kupienia w aptece) lub ekstraktu miętowego
  • kilka kropel zielonego barwnika spożywczego
  • opcjonalnie: polewa czekoladowa
Białka ubić na sztywno mikserem na wysokich obrotach dodając szczyptę soli. Muszą być naprawdę sztywne (najlepiej zrobić test odwracając pojemnik z nimi do góry dnem ). Następnie dodawać partiami cukier (to bardzo ważne), po jednej łyżce, cały czas ubijając. Na koniec powoli dodawać ekstrakt miętowy i barwnik spożywczy (gdyby to rozrzedziło masę zbyt mocno, dodać jeszcze łyżkę cukru, ubijając).
Nałożyć do rękawa z ozdobną końcówką i wyciskać na blachę. Zostawiać między nimi nieduże odstępy - trochę jednak urosną.
Piec w temperaturze 100ºC przez 2 h 10 minut. Gdy ostygną - polać polewą czekoladową.

* z 1,5 porcji wyszło mi około 30 bez.



czwartek, 4 sierpnia 2011

Kokosowe bezy


Miałam kiedyś bardzo fajny przepis na takie bezy i gdzieś się zapodział. Ale że zostały mi białka, a mój brat bardzo lubi takie ciasteczka - odtworzyłam recepturę i od razu zapisałam, żeby mieć na zaś.


Składniki (na 8 bez)
  • 2 białka (z małych jajek)
  • szczypta soli
  • łyżeczka soku z cytryny
  • 100 g cukru pudru
  • 100 g wiórków kokosowych
  • polewa czekoladowa (opcjonalnie)
Białka o temperaturze pokojowej ubić na sztywno ze szczyptą soli. Dodać sok z cytryny i cukier puder (porcjami), dalej miksować. Następnie dodać wiórki, wciąż miksując. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia, nakładać bezy (ja robię to łyżką do lodów). Piec w piekarniku nagrzanym do 130 st. C przez 70-90 minut.



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...