Pokazywanie postów oznaczonych etykietą białko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą białko. Pokaż wszystkie posty

środa, 23 sierpnia 2017

Piętrowy tort bezowy z truskawkami


Pyszna, tradycyjna pavlova ze słodkimi truskawkami i kremem śmietanowym, podana w postaci tortu bezowego. Wygląda pięknie w całości, ale niestety wymaga szybkiego podania i na talerzu nie prezentuje się już tak elegancko (jak to beza...;)). Za to w smaku jest nieziemska i rozpływa się w ustach. Wersja z truskawkami jest najbardziej znaną opcją, można oczywiście użyć dowolnych owoców.

niedziela, 25 czerwca 2017

Torciki bezowe z owocami lata





Beza - najlepszy sposób na wykorzystanie białek pozostałych po domowych lodach, które ze względu na nowy nabytek - maszynę do lodów - ostatnio u nas królują. Niestety jednak jak na razie żadnym nie udało mi się zrobić zdjęcia, mam jednak dla Was przepis na mini-pavlovą. Zamiast jednej, dużej bezy pieczemy kilkanaście malutkich. Ma to swoje zalety: nie trzeba nic kroić (czasem zgrabne przekrojenie bezy nie jest łatwe), a deserki prezentują się wykwintnie.
Krem śmietanowy przygotowuję z dodatkiem mascarpone, dzięki czemu jest bardziej zwarty, a całość osypuję sezonowymi owocami. Pychotki! :)

niedziela, 11 września 2016

Pavlova leśna




Miał być tort bezowy, ale zapomniałam o pierwotnej wizji i zamiast trzech bezowych blatów upiekłam jedną większą... Więc skończyło się pavlovą z leśnym, lekko przełamującym słodki smak, akcentem - z malin i jeżyn. Z delikatnym, puszystym kremem, niezbyt słodkim. A nad tortami bezowymi będę musiała popracować, więc może i niedługo zrealizuję tamten plan ;)

czwartek, 11 sierpnia 2016

Pavlova z frużeliną z czerwonych porzeczek


Macie jeszcze porzeczki? Jeśli tak to łapcie przepis na najlepszą i najładniejszą bezę, jaką udało mi się kiedykolwiek zrobić :) Niestety zdjęcia w przekroju nie mam (deser szybciutko się rozszedł), ale planuję ją powtórzyć w wersji z innymi owocami, więc może wtedy się uda. Słodka beza fajnie się komponuje z cierpkimi, kwaśnymi porzeczkami, przerobionymi na frużelinę, którą bardzo łatwo się robi. Porzeczki mają sporo pektyny, wystarczą więc tylko owoce i cukier, bez żadnych 'udoskonalaczy' ;)

sobota, 4 kwietnia 2015

Śniadanie na sobotę #33



Dziś mało świąteczne śniadanie i na pewno nie wiosenne ;) Kiedy byłam mała, Tata często przygotowywał mi jabłuszka z mikrofali lub piekarnika, z wypływającym dżemem, orzechami... W końcu zaczęłam sama robić sobie takie delicje, choć często wypada mi z głowy ten prosty pomysł. Dziś trochę dopracowałam przepis i urozmaiciłam ten pyszny deser. Polecam w takiej wersji! (tylko pamiętajcie wyjąć je z piekarnika po upieczeniu, a nie zostawiać w zamkniętym, jak ja, bo zamiast pięknej białej bezy będziecie mieć brązową, już nie tak przyjemną dla oka, ale też smaczną  ;))

wtorek, 3 lutego 2015

Domowe "Monte"



Szybki, zdrowy i smaczny deser inspirowany sklepowym Monte. Smakuje podobnie, choć nie identycznie - moim zdaniem lepiej, niż ten sklepowy, bo jest bardziej puszysty i naturalny. Na zdjęciach deser bez żadnych dodatków, ale rewelacyjnie smakuje z pokrojonym bananem i czekoladą lub świeżymi malinami, borówkami czy jagodami oraz posiekanymi i podprażonymi orzechami laskowymi.

czwartek, 15 stycznia 2015

Łatwe kokosowo-bezowe ciasteczka




Muszę zdecydowanie częściej robić bezowe wypieki, bo moja rodzina je uwielbia, a mnie rzadko przypominają się takie proste (a jednocześnie pyszne!) pomysły na słodkie co nieco. Wersja kokosowa jest zdecydowanym, bezowym faworytem, kiedyś już podobne ciasteczka na blogu były (klik), a dziś powtórka :)

czwartek, 15 maja 2014

Sernik bananowy bez cukru



Zastanawiałam się długo, czy to w ogóle możliwe, żeby posłodzić sernik samymi... bananami. I tak, to możliwe! Pod warunkiem, że są przeprzeprzejrzałe, czarne niczym węgiel i wyglądające, jakby za 3 minuty miały zgnić. Da się takimi owocami posłodzić kilogram sera. Większy problem to doprowadzenie 5 bananów do stanu krytycznego i nie oberwanie od rodziców za kamuflowanie ich przez 2 tygodnie w szafce ;-) (dla własnego dobra można też od razu kupić przecenione, przejrzałe banany).
Sernik jest bardzo delikatny, puszysty niczym piórko, bananowy w smaku. Na pewno nieprzesłodzony, raczej dobrze wyważony. Trochę czernieje (ze względu na owoce), ale uwierzcie - długo nie postoi. Polecam!


środa, 19 marca 2014

Mrożone bezowe mini-torciki z kremem cytrynowym



Raz w życiu tylko robiłam bezowy torcik (z kremem czekoladowym i wiśniami, pamiętam jak dziś), mimo że bezy dość lubię, a Mama sporadycznie wspominała o podobnym wypieku. Osobiście: w tym momencie z chęcią zjadłabym Pavlovą z grubą warstwą bitej śmietany i jakimiś owocami leśnymi, ale niestety na świeże, polskie truskawki, maliny czy jagody jeszcze trochę sobie poczekamy - trzeba zadowolić się substytutem... za to jakim dobrym! :) Krem po zmrożeniu smakuje jak najlepsze cytrynowe lody, całość dzięki mocnemu, cytrynowemu akcentowi nie jest mdła. Polecam bardzo :)

piątek, 10 stycznia 2014

Różowe beziki



Idealny pomysł na przekąskę w trakcie party dla Księżniczki ;-) Niezastąpione bezy, które smakują zarówno solo, jak i w wielu deserach, np. w Eton Mess. Pokruszone mogą stanowić posypkę do babeczek lub do tortu - nawet w całości, bowiem swoje beziki przygotowałam w miniaturowej wersji - ot, na raz. W dodatku zabarwiłam różowym barwnikiem spożywczym (chemiaaaaa hahah, przepraszam, no nie mogłam tego nie zrobić...), więc mają uroczy, jasnoróżowy, pastelowy odcień. Spróbujcie :-)

niedziela, 28 lipca 2013

Ciasteczka z twarogiem


Lubicie słodycze, ale jesteście na diecie? Albo staracie się dbać o siebie i nie pozwalać sobie zbyt często na ciasteczka czy inne grzeszki? Spróbujcie twarogowych ciasteczek. Mają tylko niewielki dodatek masła, w przeliczeniu na jedno wychodzi go naprawdę niewiele, gdyż z podanej porcji otrzymujemy 2 pełne blaszki całkiem sporych ciastek. Pięknie pachną wanilią i są bardzo delikatne.


Składniki
  • 200 g mielonego twarogu
  • 50 g masła
  • 120 g cukru
  • 15 g cukru z wanilią
  • kilka kropli ekstraktu migdałowego
  • białko
  • 50 g mąki pszennej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 200 g zmielonych migdałów (można część zamienić na mąkę krupczatkę)
Twaróg utrzeć z masłem ns gładką masę. Dodać cukier, cukier z wanilią, ekstrakt. Zmiksować. Wmieszać białko i jeszcze chwilę miksować. Mąkę wymieszać z proszkiem i migdałami. Dodać do masy twarogowej, cały czas miksując. Piekarnik nagrzać do 200 st. C. Z ciasta formować kuleczki, układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, piec 12-15 minut.


źródło: książka 'Świąteczne ciasteczka'

sobota, 29 grudnia 2012

Domek z piernika





Planowany przeze mnie od kilku lat, jednak zawsze plany kończyły się na wydrukowaniu przepisu. Młodsza byłam, respekt do kuchni, a szczególnie prac manualnych był w mojej osobie dość mocno zakorzeniony (no niestety, wszelkie przejawy artyzmu, jakim dawałam się ponieść często kończyły się katastrofą), a na pomoc domowników raczej nie miałam co liczyć (chyba mimo wszystko ja dysponuję monopolem na cierpliwość w tym domu :-D) . W tym roku jednak dopięłam swego i po kilku długich godzinach spędzonych najpierw na pieczeniu fragmentów domku, a potem na misternym sklejaniu i dekorowaniu, zużyciu olbrzymiej ilości cukru pudru, ubrudzonej po sam sufit kuchni, sklejonych włosach, rozsypanych cukierkach, etc. powstał mój pierwszy, osobisty, wykonany od początku do końca przeze mnie DOM. I las, i bałwan, i rózga trochę niedociumana. Ale generalnie mi się nawet, nawet podoba.
Jeśli chodzi o kwestię ciasta to dobrze mi się z nim pracowało. Było miękkie, delikatne, ale 'stabilne', lekko urosło w piekarniku, zachowało swój kształt. Smaku nie znam, bo domek pełni funkcję ozdobną.


Składniki
  • 220 g miękkiego masła
  • 220 g melasy
  • 220 g cukru
  • 500 g mąki + do podsypywania
  • opakowanie przyprawy piernikowej
  • czubata łyżka kakao
  • łyżeczka sody oczyszczonej
  • sól
Masło utrzeć z melasą i cukrem. Doda przesianą mąkę, kakao, przyprawę, sodę i szczyptę soli. Zmiksować. Schłodzić ciasto przez 30 min. w lodówce. Rozwałkować, wyciąć fragmenty domku i dekoracje. Piec w nagrzanym do 180 st. C piekarniku. Długość pieczenia zależy od wielkości ciastek! Należy uważać, by nic nie spalić.

Dodatkowo
  • 4 białka
  • 1 kg cukru pudru (lub więcej, ciężko podać dokładną ilość)
  • kilka kropli olejku pomarańczowego
  • cukierki, pastylki, perełki, etc.
Białka lekko ubić, dodać cukier puder i olejek. Zmiksować na gładką pastę. Dekorować poszczególne elementy domku, gdy dobrze wyschną - skleić całość.





źródło: przepis z jakiejś gazety, nie pamiętam jakiej; znajdę - dopiszę

wtorek, 21 sierpnia 2012

Granola 'pina colada'


Nie lubię białej czekolady i miętowych lodów. Wszyscy o tym wiedzą, bo zawsze głośno o tym mówię. W ciągu ostatnich kilku dni moja hipokryzja sięgnęła szczytu. W Anglii moimi ulubionymi lodami stały się 'mint choc baby chip', a po powrocie zrobiłam granolę, do której początkowo wsypałam podaną niżej ilość groszków z białej czekolady, ale... wyjadłam je w ciągu jednego dnia i dosypałam więcej... Jeśli jeszcze przełamię mój wstręt do sałatki warzywnej, tak jak do grejpfrutów kilka lat temu - kompletnie siebie nie poznam.
PS Wybaczcie nazwę tej granoli. Nie miałam na nią pojęcia, a aromat rumowy, biała czekolada i kokos skojarzyły mi się z herbatką, zawierającą takie smaki i właśnie nazwaną 'pina colada'. Płatki można przecież zalać ananasowym jogurtem, albo zwykłym i dodać pokrojonego ananasa. Wtedy nie będzie się już można do niczego doczepić, prawda? ;-) Pina colada w pełnej odsłonie!


Składniki
  • 3 szklanki płatków owsianych *
  • 4 łyżki otrębów
  • 80 g wiórków kokosowych
  • 100 ml miodu
  • olejek rumowy
  • białko z dużego jajka
  • szczypta soli
  • 60 g groszków z białej czekolady
  • 100 g rodzynek
  • 30 g płatków kokosowych
Płatki owsiane, otręby i wiórki wymieszać. Dodać miód i kilka(naście) kropli olejku rumowego, wymieszać ponownie. Białko ubić na sztywno z solą, wmieszać do płatków. Przełożyć do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia i wstawić do nagrzanego na 170 st. C piekarnika. Piec do zezłocenia, ok. 30-40 min. W trakcie pieczenia kilkukrotnie przemieszać. Następnie wystudzić. Dodać czekoladę, rodzynki i płatki, wymieszać, przełożyć do szczelnego pojemnika lub słoika.


* użyłam błyskawicznych, bo tylko takie miałam pod ręką

niedziela, 18 grudnia 2011

Pasta migdałowa



Miałam jechać do koleżanki na urodziny, ale niestety nie czuję się najlepiej i musiałam zostać w domu, w związku z czym trochę mi się nudzi. Postanowiłam więc przejrzeć zapisane posty i dodać to, co zaginęło w czeluściach bloggera. Przede wszystkim chcę pokazać Wam wypieki świąteczne, a w nich często pojawia się taka pasta migdałowa. Wystarczy rozetrzeć ją z kilkoma składnikami i uzyskamy pyszne nadzienie - na przykład do krajanki, jaką pokażę jutro. Przepis Bajaderki z MniamMniam.


Składniki
  • 1 1/2 szklanki migdałów bez skórki
  • 1 1/2 szklanki cukru pudru
  • 1 białko
  • kilka kropel ekstraktu z migdałów (niekoniecznie, ale uwypukla smak)
Migdały posiekać jak najdrobniej w malakserze, zmieszać z cukrem i białkiem i wyrobić na gęstą masę (ugnieść tak jak ciasto na makaron), schłodzić przed użyciem min. 2 godziny.
W identyczny sposób można zrobić pastę orzechową - po prostu zastąpić migdały ulubionymi orzechami. Ponieważ orzechy są bardziej mdłe od migdałów, warto dodać troszkę soku cytrynowego (pomaga wydobyć smak).


poniedziałek, 8 sierpnia 2011

Bezy miętowe



Wybaczcie tytuł, ale nie mogłam się oprzeć. Jak wiecie - mam 2 koty. Jeden z nich (ten na zdjęciu) to moja Glafira. Uwielbia miętę! Ja często piję krople miętowe (rzecz jasna rozcieńczone), bo bardzo mi smakują ;). Gdy zostawię szklankę na ławie - przybiega kot i próbuje wepchnąć głowę do tej szklanki... To jest tak komiczny widok, że na samo wspomnienie się uśmiecham. Więc sesji, której bohaterkami były miętowe bezy, oczywiście towarzyszyła moja kicia.
Odnośnie bez. Barwnik mi wyparował (?) podczas pieczenia, ciasteczka nie utrzymały swojego kształtu (niestety), ale w smaku są świetne! Koniecznie z polewą czekoladową. Źródło przepisu.


Składniki *  
  • 4 białka
  • szczypta soli
  • 250 g cukru pudru + 1 łyżka
  • 2 łyżeczki kropli miętowych (do kupienia w aptece) lub ekstraktu miętowego
  • kilka kropel zielonego barwnika spożywczego
  • opcjonalnie: polewa czekoladowa
Białka ubić na sztywno mikserem na wysokich obrotach dodając szczyptę soli. Muszą być naprawdę sztywne (najlepiej zrobić test odwracając pojemnik z nimi do góry dnem ). Następnie dodawać partiami cukier (to bardzo ważne), po jednej łyżce, cały czas ubijając. Na koniec powoli dodawać ekstrakt miętowy i barwnik spożywczy (gdyby to rozrzedziło masę zbyt mocno, dodać jeszcze łyżkę cukru, ubijając).
Nałożyć do rękawa z ozdobną końcówką i wyciskać na blachę. Zostawiać między nimi nieduże odstępy - trochę jednak urosną.
Piec w temperaturze 100ºC przez 2 h 10 minut. Gdy ostygną - polać polewą czekoladową.

* z 1,5 porcji wyszło mi około 30 bez.



czwartek, 4 sierpnia 2011

Kokosowe bezy


Miałam kiedyś bardzo fajny przepis na takie bezy i gdzieś się zapodział. Ale że zostały mi białka, a mój brat bardzo lubi takie ciasteczka - odtworzyłam recepturę i od razu zapisałam, żeby mieć na zaś.


Składniki (na 8 bez)
  • 2 białka (z małych jajek)
  • szczypta soli
  • łyżeczka soku z cytryny
  • 100 g cukru pudru
  • 100 g wiórków kokosowych
  • polewa czekoladowa (opcjonalnie)
Białka o temperaturze pokojowej ubić na sztywno ze szczyptą soli. Dodać sok z cytryny i cukier puder (porcjami), dalej miksować. Następnie dodać wiórki, wciąż miksując. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia, nakładać bezy (ja robię to łyżką do lodów). Piec w piekarniku nagrzanym do 130 st. C przez 70-90 minut.



poniedziałek, 20 września 2010

Cynamonowe crumble z bezą i jeżynami



To crumble robiłam jeszcze pod koniec sierpnia, znalazłam przepis u Kasi i nie mogłam sobie odpuścić - bo bardzo mi się spodobał pomysł z bezą. Zrobiłam też kruszonkę wg jej przepisu, ale nam nie zasmakowała - ogólnie moja rodzina jest antydietowa. ;) Także w przepisie niżej podaję już moją ulubioną, owsianą kruszonkę. I jeszcze jedna uwaga: z tego przepisu wychodzi jej dużo, więc jeśli nie lubicie (można nie lubić kruszonki? ;)) to polecam zmniejszyć jej ilość.


Składniki
(foremka 26cm x 20cm x 5cm)
  • 650 g jeżyn
  • 3 białka
  • szczypta soli
  • 3 łyżki cukru
  • 110 g płatków owsianych (błyskawicznych)
  • 40 g mąki krupczatki
  • 80 g masła
  • 50 g cukru pudru
  • 3/4 łyżeczki cynamonu
Jeżyny umyć, odszypułkować, przełożyć do naczynia żaroodpornego. 3 białka ubić z 3 łyżkami cukru i solą. Pianę przełożyć na owoce. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st. C na 5 min. Z płatków, krupczatki, masła, cukru pudru i cynamonu zagnieść kruszonkę. Posypać nią bezę, zapiekać kolejne 30 min.

niedziela, 6 czerwca 2010

Pastylki miętowe w czekoladzie



Lubię miętę i lubię czekoladę, ale np. to połączenie w lodach mi nie smakuje. Za to mój brat je uwielbia - i właśnie z myślą o nim zrobiłam te cukierki. Są strasznie słodkie, ale i tak mu odpowiadają :). Jeśli lubicie eksperymenty - polecam, natomiast jeżeli preferujecie kuchnię tradycyjną - nawet ich nie próbujcie, żeby się nie rozczarować :). Przepis Arribeth z WŻ.


Składniki (na ok. 30 pastylek)
  • 50 dag cukru pudru
  • 1 białko
  • 2 łyżeczki kropli miętowych
  • opcjonalnie: kilka kropel zielonego barwnika spożywczego
  • 3 łyżeczki soku z cytryny
  • 30 dag czekolady gorzkiej (lub mlecznej)
Z cukru odsypać 1 łyżkę, resztę wsypać do miski, dodać białko, sok z cytryny i krople miętowe, zagnieść na elastyczną, plastyczną masę (w razie potrzeby dodać trochę cukru pudru). Rozwałkować podsypując odłożonym cukrem na grubość ok. 1/2 cm, wykrawać kieliszkiem krążki. Odstawić do przesuszenia na 2-3 godziny.
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Miętowe krążki zanurzać w czekoladzie, wyjmować za pomocą widelca i odkładać na folię aluminiową. Odstawić na kilka godzin. Przechowywać w lodówce, w szczelnym pudełku każdą warstwę przekładając papierem śniadaniowym.

Miłej niedzieli! :)


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...