Wiecie co? Uświadomiłam sobie ostatnio, że w tamtym roku w obfitującym w słodycze grudniu (klik) nie dodałam przepisów na pierniczki i dzisiejsze piernikowe ozdoby na choinkę, które zdobiły naszą ekologiczną choinkę. To było chyba najpiękniejsze drzewko w naszej karierze. Mama kroiła i suszyła pomarańcze, cytrynki i limonki, ja piekłam i ozdabiałam ciasteczka, Maciek robił łańcuchy z bibuły... A drzewko było niewielkie, doniczkowe i do dziś sobie żyje. Nie wiem jeszcze, jak w tym roku będzie wyglądała nasza choinka, ale zeszłoroczną naprawdę ciepło wspominam. Tak samo zresztą jak i Święta - uwielbiam ten czas i bardzo cieszę się, że się zbliża.
sobota, 21 grudnia 2013
poniedziałek, 16 grudnia 2013
Kora orzechowa
Ciasto typowo świąteczne, zimowe. Idealne na przegryzkę podczas świątecznych przygotowań, jako zwieńczenie wigilijnej wieczerzy czy do popołudniowej kawki w Pierwszy Dzień Świąt. Wbrew pozorom nie jest zbyt trudne czy wymagające dużych zdolności kulinarnych, a wygląda naprawdę ładnie. Dobrze się też kroi, mimo bakalii w "biszkoptowych" blatach. Brzoskwinie z puszki i galaretka ożywiają ciasto i przełamują smak. Polecam, na Sylwestra również :-)
PS Przepraszam za zdjęcia, niestety natłok obowiązków, nauki, nie mogę się za bardzo skupić na blogu, nawet mimo zbliżającej się przerwy świątecznej...
PS Przepraszam za zdjęcia, niestety natłok obowiązków, nauki, nie mogę się za bardzo skupić na blogu, nawet mimo zbliżającej się przerwy świątecznej...
czwartek, 12 grudnia 2013
Moje Święta, moja choinka, mój dom
Świąteczne migawki i kompletny brak czasu. Nadrobię to, obiecuję, a tym czasem zostawiam Was z różnymi zdjęciami z lat poprzednich. Wiem, że w tym roku też Mama zamienia dom w świąteczne królestwo (wszyscy wkoło są uzależnieni od MMSów, więc mam podgląd na bieżąco), a mnie uda mi się to sfotografować Miłego wieczoru!
M.
sobota, 7 grudnia 2013
środa, 4 grudnia 2013
Piernik przekładany z czekoladą
Pieczenie pierników czas zacząć ;-) W tym roku niestety - z powodów oczywistych - trochę musiałam ograniczyć swoją wyobraźnię i plany na świąteczne wypieki są ubogie... Ciasteczek i pierniczków też pewnie będzie mniej niż rok temu, staram się wykorzystywać każdą chwilę najlepiej jak mogę i pochłaniać tyle wiedzy, ile mój umysł jest w stanie wchłonąć ;-)
Dlatego zamiast bawić się w wałkowanie, wycinanie, lukrowanie, dekorowanie - stawiam na szybkie, duże wypieki, takie jak ten piernik. Część mąki pszennej zastąpiłam orkiszową razową (możliwe, że będzie trzeba dolać odrobinę płynu, bo mąką pełnoziarnista chłonie go więcej), której orzechowy posmak podkreśla charakter piernika.
Dlatego zamiast bawić się w wałkowanie, wycinanie, lukrowanie, dekorowanie - stawiam na szybkie, duże wypieki, takie jak ten piernik. Część mąki pszennej zastąpiłam orkiszową razową (możliwe, że będzie trzeba dolać odrobinę płynu, bo mąką pełnoziarnista chłonie go więcej), której orzechowy posmak podkreśla charakter piernika.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
