Pokazywanie postów oznaczonych etykietą porzeczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą porzeczki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 25 sierpnia 2017

Cupcakes cytrynowe z dwukolorowym kremem i czerwonymi owocami




Piękne, letnie, kolorowe cupcakes cytrynowe ze śmietankowym, różowym kremem. Udekorowane sezonowymi, intensywnie czerwonymi owocami. Świetnie wyglądają zarówno na zdjęciach, jak i w rzeczywistości, a smakują równie wybornie - cytrynowe ucierane ciasto, puszysta kremowa chmurka oraz słodko-kwaśne owoce. Idealne na przyjęcie urodzinowe, baby shower czy imprezę ze znajomymi.

niedziela, 7 maja 2017

Sernik z owocami leśnymi





Genialny wiosenny sernik z owocami, kremowy i delikatny. Możemy do niego dodać mieszankę owoców leśnych, albo wybrać tylko jeden ich rodzaj: maliny, jeżyny, porzeczki, borówki, jagody czy truskawki lub wiśnie. Oczywiście można użyć owoców mrożonych, wystarczy je rozmrozić przed dodaniem do sernika. Można również użyć czekoladowych herbatników lub wymieszać je z rozpuszczoną czekoladą lub masłem. Bardzo polecam!

poniedziałek, 14 listopada 2016

Muffiny waniliowe z porzeczkami i kruszonką




Zdecydowanie najczęściej robię waniliowe muffinki - przyznam szczerze, że gdy jestem w Łodzi nawet nie stosuję się do żadnego przepisu, tylko wyciągam wszystkie podstawowe składniki na wierzch, żeby o niczym nie zapomnieć ;) i szybko rozdzielam je na dwie miski: suche i mokre. Potem dorzucam tylko ulubione dodatki (np. surową żurawinę), posypuję kruszonką i za 20 minut mam babeczki do kawy. Dziś zapraszam na wersję z czerwonymi porzeczkami :)

czwartek, 11 sierpnia 2016

Pavlova z frużeliną z czerwonych porzeczek


Macie jeszcze porzeczki? Jeśli tak to łapcie przepis na najlepszą i najładniejszą bezę, jaką udało mi się kiedykolwiek zrobić :) Niestety zdjęcia w przekroju nie mam (deser szybciutko się rozszedł), ale planuję ją powtórzyć w wersji z innymi owocami, więc może wtedy się uda. Słodka beza fajnie się komponuje z cierpkimi, kwaśnymi porzeczkami, przerobionymi na frużelinę, którą bardzo łatwo się robi. Porzeczki mają sporo pektyny, wystarczą więc tylko owoce i cukier, bez żadnych 'udoskonalaczy' ;)

niedziela, 5 kwietnia 2015

Kruche ciasto z porzeczkami, pianką i kruszonką



Wypieki i desery z czerwonymi porzeczkami w roli głównej są rozchwytywane przez całą moją rodzinę ;) Nie wiem, jaki jest fenomen tych małych kuleczek, ale zawsze wszystko, co je zawiera, znika błyskawicznie. A że ja mam dużo pomysłów na wykorzystanie zamrożonych zapasów (tak, tak, mrożą się idealnie!), jeszcze niejednokrotnie w tym roku się tutaj pojawią w różnych połączeniach.

wtorek, 23 września 2014

Kakaowe kruche ciasto z pianką i owocami leśnymi



Delikatne, puszyste i lekkie jak chmurka ciasto w wersji alternatywnej dla tej (klik). Lekko słodkie, mocno kakaowe, z sezonowymi owocami i malinową, budyniową pianką. Jeśli wcześniej próbowaliście wersji 'białej' (a jestem pewna, że tak, bo to ciasto robiło swego czasu furorę), polecam spróbować także tej.

środa, 3 września 2014

Kruche ciasto z porzeczkami, budyniem i kruszonką


Bardzo zwykłe ciasto, ale czy czasem w prostocie nie tkwi sedno sprawy? Z takimi banałami kojarzy mi się lato, w każdej zresztą dziedzinie życia, nie tylko w kuchni. Żadnych wymyślnych smaków, żadnych innowacji - po prostu to, co najlepsze i sprawdzone.

sobota, 9 sierpnia 2014

Śniadanie na sobotę #2



Dzisiaj bardzo szybki pomysł na śniadanko - owocowo-jogurtowo-twarożkowy przekładaniec. Wbrew pozorom niesamowicie sycący (może dlatego, że porcja nie należy do najmniejszych). A zjedzony na kocyku, w blasku porannego słońca, z książką w ręce smakował jeszcze lepiej niż zwykle :)


wtorek, 22 lipca 2014

Ciasto z owocami lata i kokosową kruszonką



Ciasto o smaku lata? Dużo owoców i kruszonki :) Spód miękki i wilgotny, lekko waniliowy, słodki i długo zachowujący świeżość. Owoce z własnego (lub Babcinego) ogrodu, kruszonka z delikatnym, kokosowym akcentem. Ciasto wielokrotnie wypróbowane w różnych konfiguracjach, na bazie tego przepisu. Polecam :)

czwartek, 1 sierpnia 2013

Czekoladowe babeczki z porzeczkami


Mówiłam, że te babeczki (klik) będą do powtórzenia? Padło na wersję czekoladową, za którą obstawał mój brat. Tym razem jednak dodałam do środka czerwone porzeczki zerwane z dziadkowego krzaczka. Wierzch tak jak poprzednio udekorowałam mleczną polewą, zamieniłam jednak likier pomarańczowy na Malibu, bo nie chciałam mieszać zbyt wielu smaków - czekolada, czerwone porzeczki i kokos łączą się ze sobą zadziwiająco dobrze. Polecam :-)


Składniki (12 babeczek)
  • 1 i 1/4 szklanki przesianej mąki pszennej
  • 1/4 szklanki kakao
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 90 g miękkiego masła
  • 3/4 szklanki drobnego cukru
  • 2 jajka
  • żółtko
  • 2/3 szklanki maślanki
  • łyżeczka ekstraktu czekoladowego
  • 1/3 szklanki groszków czekoladowych
  • ok. 1/3 szklanki czerwonych porzeczek
Wszystkie suche składniki wymieszać (mąkę, proszek, sól, kakao). Miękkie masło zmiksować z cukrem na puszystą masę, dodawać jajka, po jednym, wciąż miksując. Następnie dodawać w partiach maślankę na przemian z suchymi składnikami. Na koniec wmieszać do ciasta czekoladę i porzeczki (łyżką, nie mikserem). Foremkę do muffinek wyłożyć papilotkami, przełożyć ciasto. Piec w nagrzanym do 180 st. C piekarniku przez ok. 20-25 min.


Polewa
  • 80 g mleka
  • 30 g cukru trzcinowego
  • 2 czubate łyżki wiórków kokosowych
  • 2 łyżki Malibu
  • 70 g mleka w proszku (pełnego, w pudrze)
  • czerwone porzeczki
Mleko zagotować z cukrem i wiórkami. Odstawić, trochę ochłodzić, dodać mleko w proszku i alkohol. Dokładnie wymieszać. Polewać ostudzone babeczki i posypywać porzeczkami.



źródło: klik

poniedziałek, 27 maja 2013

Kakaowe ciasto kruche z wiśniami, porzeczkami i pianką


Są takie połączenia, które zawsze smakują dobrze. Banan z kokosem, truskawki z kiwi, jabłko z cynamonem, gruszka z gałką, wiśnia z czekoladą. Opcjonalnie - z kakao. Ten właśnie smak chciałam zamknąć w bohaterze dzisiejszego wpisu: kruchy, kakaowy, wytrawny wręcz spód - praktycznie bez cukru, w niektórych fragmentach mokry od owoców, prawie zakalcowaty. Kwaśno-cierpkie nadzienie z wiśni i czerwonych porzeczek, posłodzone konfiturą z róży (ta znowu jest zbyt słodka i nijak nie da się jej zjeść), przykryte puszystą pianką z białek i chrupiącym ciastem, posypane warstwą pudru. Spróbujcie, a nie pożałujecie ;-)

Składniki
  • 3 szklanki mąki minus 2-3 łyżki
  • 4 żółtka
  • 1 cukier waniliowy
  • 2 łyżki śmietany
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 1 kostka margaryny
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2-3 łyżki kakao
  • szczypta soli
Ze wszystkich składników zagnieść ciasto, Podzielić na 2 części. Jedną wylepić dno formy (25x36 cm) wyłożonej papierem do pieczenia (boki można wysmarować masłem). Formę z ciastem wstawić do lodówki. Drugą część zawinąć w folię i wstawić do zamrażalnika * . W tym czasie zrobić nadzienie. 


Nadzienie
  • 250 g wiśni, wydrylowanych 
  • 250 g czerwonych porzeczek
  • szklanka konfitury różanej (twardej)
Wszystkie składniki wymieszać.


Dodatkowo 
  • 4-5 białek (miałam jedno dodatkowe)
  • 1/2 szklanki cukru
Białka ubić na sztywno, dodać cukier i miksować, aż się rozpuści.


Na schłodzone ciasto, posypane bułką tartą wyłożyć ostudzone owoce, następnie ubitą pianę z białek. Na wierzch zetrzeć na tarce zamrożone ciasto. Piec w 170 st. C przez 45-50 min. Po ostudzeniu posypać cukrem pudrem.
Smacznego!


* można podzielić na mniejsze kawałki, wtedy zamarznie szybciej





 źródło: analogicznie do tego ciasta - klik

sobota, 4 maja 2013

White chocolate 'tiramisu'



Gdyby Włoch, z którym mieszkałam przez kilka dni w Anglii zobaczył poniższy deser, niechybnie wylądowałabym na gilotynie za profanację tradycji. Moim zdaniem jednak wszelkie odstępstwa od normy nie są niczym złym, a z modyfikacji i eksperymentów często wychodzą naprawdę ciekawe smaki i połączenia, więc dlaczego nie próbować? Inna kwestia to nazwa - może faktycznie powinnam wymyślić lepszą, ale wybaczcie - nigdy nie byłam w tym dobra. Znacznie lepiej idzie mi jedzenie takich słodkości ;-) A uwierzcie - jest słodko! Zamiast tradycyjnego, gorzkiego kakao mamy startą białą czekoladę. Amaretto zastąpiłam likierem kokosowym, a gorzkie espresso - delikatną, mleczną kawą. Dla przełamania smaków każdy deserek posypałam garstką czerwonych porzeczek (mrożonych) i przyprószyłam kokosem (i czekoladą, oczywiście!) Dacie się skusić?


Składniki *
  • tabliczka białej czekolady (100 g)
  • 250 g mascarpone
  • 250 g kremówki, 36% tłuszczu
  • 2-3 czubate łyżki cukru pudru
  • biszkopty
  • filiżanka epresso (60 ml)
  • 100 ml pełnego mleka **
  • 60 ml likieru kokosowego
  • czerwone porzeczki
  • 50 g wiórków kokosowych
Czekoladę zetrzeć na tarce. Schłodzoną kremówkę ubić z cukrem pudrem. Dodać mascarpone, zmiksować. 80 g startej czekolady dosypać do masy, resztę wymieszać z kokosem i odłożyć. Kawę wymieszać z mlekiem i likierem kokosowym. Biszkopty moczyć w kokosowej kawie ***, układać na dnie naczynia. Przykryć połową kremu, na niego zaś ułożyć kolejną warstwę namoczonych biszkoptów. Wyłożyć resztę kremu, wygładzić powierzchnię. Posypać porzeczkami i czekoladą wymieszaną z kokosem. Schłodzić przez min. 12 h w lodówce. Smacznego!


* ilość porcji zależy od wielkości szklanek; można też zrobić deser w jednym, dużym naczyniu
** można użyć też mleczka kokosowego
*** ja dodatkowo osłodziłam ją łyżeczką cukru



źródło: inspiracja - "Easy chocolate"

wtorek, 19 marca 2013

Muffiny z porzeczkami i migdałową posypką


Każdy potrzebuje czasem chwili przerwy i wytchnienia. Chociaż 30 minut popołudniowej drzemki, chociaż obejrzenie wiadomości w tv, chociaż regenerujący spacer czy szybka kawa i coś słodkiego. A gdy nie ma czasu na pieczenie i długie siedzenie w kuchni najlepiej sprawdzają się muffiny. Dzisiejsze są improwizowane, złożone z dwóch przepisów, ale za to jakie pyszne! Z dużymi, dorodnymi (ale mrożonymi) owocami, szczyptą cynamonu i chrupiącymi migdałami. Zdecydowanie zachęcają do robienia sobie chwili odpoczynku... ;-)


Składniki (10 muffin)
  • 60 g rozpuszczonego i ostudzonego masła
  • duże jajko
  • 100 ml mleka
  • 160 g mąki pszennej
  • 1/4 łyżeczki soli morskiej
  • 100 g cukru
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • filiżanka czerwonych porzeczek
  • 4 łyżeczki cukru trzcinowego
  • łyżeczka cynamonu
  • 40 g migdałów
Migdały posiekać, wymieszać z cukrem trzcinowym i cynamonem. Mokre składniki (mleko, jajko, masło) wymieszać w jednej misce. Suche (mąkę, sól, cukier, proszek) - w drugiej. Mokre wlać do suchych, wymieszać szybko i niedbale. Wrzucić do ciasta porzeczki, jeszcze raz wymieszać. Rozłożyć do przygotowanej formy wyłożonej papilotkami i posypać z wierzchu posypką migdałową. Piec 25 min. w 200 st. C.


źródło: ciasto jak tu, posypka jak tu

niedziela, 18 listopada 2012

Nadzienie mincemeat



Zabierałam się do tego nadzienia jak przysłowiowy pies do jeża. Dużo czasu musiało minąć, zanim wreszcie je zrobiłam... I jestem pod absolutnym wrażeniem! Szczerze mówiąc - spodziewałam się 'pomieszania z poplątaniem'. Bo jest tu wszystko, co kojarzy się ze Świętami. Mega mieszanka smaków. Słodki miód, cierpka żurawina, aromatyczne przyprawy, mocny alkohol, kwaskowata pomarańcza. Zaraz po przygotowaniu wyczuwalne są wszystkie smaki, po nocy spędzonej w lodówce całość nabiera charakteru, a smaki się przegryzają. Bardzo, bardzo polecam.
I przy okazji może napiszę swoje zmiany, bo trochę ich jest: po pierwsze - użyłam mrożonych czerwonych porzeczek zamiast żurawiny (nie rozmrażałam ich), sprawdziły się świetnie. Zamiast porto dodałam gęsty syrop żurawinowy (kupny, coś na miarę syropu malinowego do np. herbaty, tylko smak żurawinowy), dodałam też po 1,5 łyżeczki cynamonu i imbiru, pominęłam goździki. Dodałam 150 g rodzynek, 80 g suszonej żurawiny, zamiast klementynki - sok z 1/2 pomarańczy. Brandy zastąpiłam 50 ml rumu. Miód był lipowy ;-)


Składniki
  • 60 ml czerwonego porto
  • 75 g miałkiego brązowego cukru
  • 300 g żurawiny
  • 1 łyżeczka mielonego cynamonu
  • 1 łyżeczka mielonego imbiru
  • 1/2 łyżeczki mielonych goździków
  • 75 g koryntek
  • 75 g rodzynek
  • 30 g suszonej żurawiny 
  • sok i skórka otarta z 1 klementynki
  • 25 ml brandy
  • kilka kropel ekstraktu migdałowego
  • łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 2 łyżki miodu (30 ml)
Moje zmiany - patrz wstęp.
Porto wlać do garnuszka. Dodać cukier i podgrzać, aż się rozpuści. Dodać żurawinę, cynamon, imbir, goździki, koryntki, rodzynki, suszoną żurawinę, sok i skórkę z klementynki. Wymieszać i gotować na małym gazie przez ok 20 min., aż owoce wchłoną płyn i całość zgęstnieje. Zdjąć z ognia i chwilę wystudzić. Dodać alkohol, ekstrakty, miód, wymieszać dokładnie. Przechowywać do 10 dni w lodówce.



źródło: Nigella świątecznie

piątek, 31 sierpnia 2012

Meduza (ciasto bez pieczenia)



Dziś żegnam się z wakacjami. Co prawda, do szkoły idę dopiero w poniedziałek, więc cały weekend przede mną, ale przyznajmy szczerze - każdy wie, z czym kojarzy się 31 sierpnia, a z czym 1 września. Za rok to skojarzenie będzie już tylko przeszłością, bowiem przede mną klasa maturalna, egzaminy,  4-miesięczny odpoczynek, rok studencki rozpoczynany w październiku... Chcę więc dziś w wyjątkowy sposób pożegnać się z tym pewnym kończącym się w moim życiu etapem. A co jest jednocześnie najlepszym podsumowaniem lata? Oczywiście - Meduza! Słodka, owocowa, galaretkowa, leciutka, pełna owoców. Mniam!


Składniki
  • ok. 150 g herbatników
  • 400 g śmietany kremówki, 36%
  • galaretka cytrynowa
  • 3 różnokolorowe galaretki (u mnie pomarańczowa, czerwona i fioletowa)
  • 200 g jeżyn
  • 200 g czerwonych porzeczek
  • 200 g borówek amerykańskich
3 galaretki rozpuścić we wrzącej wodzie (każdą w 350 ml). Wylać do płaskiego naczynia, np. talerza i odstawić do całkowitego stężenia. Te czynności można zrobić dzień przed przygotowywaniem deseru.
Formę o wymiarach 21x25 cm wyłożyć folią aluminiową. Na dno ułożyć równomiernie herbatniki, tak by nie było żadnych wolnych miejsc. Galaretkę cytrynową rozpuścić w 250 ml wody i ostudzić. Wlać do lekko ubitej śmietany, zmiksować. Galaretki w naczyniach pokroić w małe kwadraciki, dodać do tężejącej masy śmietanowej razem z umytymi owocami. Wylać na herbatniki. Przykryć i wstawić do lodówki do całkowitego stężenia. Podawać schłodzone.




piątek, 13 lipca 2012

Tarta z kremem cytrynowym i owocami (bez pieczenia)



Piątek trzynastego, a ja zaraz wyruszam na jazdy! :-D
Od momentu, w którym zaopatrzyłam się w formę do tarty z wyciąganym dnem, takie desery królują na naszym stole. Nie ma nic trudnego w takiej tarcie, robi się ją błyskawicznie i błyskawicznie znika, bo jest przepyszna. Cytrynowy krem przyjemnie orzeźwia i wspaniale komponuje się z owocami jagodowymi. A dodatek herbatników jako spód tylko dopełnia całość, tworząc przyjemne zwieńczenie długich, letnich dni (patrz: zdjęcie nr 2 - tarta, kawa, ogród, zachodzące słońce i delikatny, ciepły wiaterek). Znów przepis zaczerpnięty od Nigelli :-)

Składniki
  • 375 g herbatników
  • 75 g masła
  • 400 g serka śmietankowego
  • 240 g lemon curd
  • dowolne owoce jagodowe (ok. 600 g, u mnie więcej), np. borówki amerykańskie, jeżyny, maliny, porzeczki, truskawki (u mnie czereśnie, wiśnie, jagody, czerwone porzeczki, żółte i różowe maliny)
Herbatniki zmielić, wymieszać z masłem. Wyłożyć masą dno foremki do tarty o śr. 25 cm. Wstawić do zamrażalnika na 15 min.
Serek zmiksować z lemon curd. Ewentualnie dosłodzić. Wyłożyć na przygotowany spód. Udekorować owocami, przykryć i schłodzić przed podaniem przez min. 4 godziny.


poniedziałek, 29 sierpnia 2011

Sernik z porzeczkami i białą czekoladą


Serniki mnie chyba nie lubią :<
O ile te robione w prostokątnych bądź kwadratowych formach są całkiem znośne, o tyle te z tortownic - smaczne, ale kompletnie niewyjściowe. Tym razem to wina za małej tortownicy. W przepisie podane było '20-22 cm', więc wzięłam dwudziestkę... I stwierdzam, że nawet 22 byłoby za małe. No ale nic. Przynajmniej w smaku jest cudny. Delikatny, puszysty, pachnący, z kwaskowatymi porzeczkami... Mniam. Polecam! Przepis stąd.


Składniki
  • 250 g herbatników maślanych *
  • 90 g masła
  • 30 g gorzkiej czekolady
  • 1000 g twarogu trzykrotnie mielonego
  • 4 jajka
  • 250 g cukru
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 150 g białej czekolady
  • 4-5 łyżki Malibu (pominęłam)
  • 300 g czerwonych porzeczek
Herbatniki zmiksować, by przypominały piasek. Masło i czekoladę rozpuścić, dokładnie wymieszać z ciasteczkami. Tortownicę o śr. 22 cm wyłożyć papierem do pieczenia, przesypać masę ciasteczkową i rozprowadzić ją dokładnie po dnie. Białą czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, dodać Malibu. Pozostałe składniki na masę serową zmiksować na gładką masę. Dodać rozpuszczoną czekoladę, dokładnie wymieszać. Połowę masy przelać do tortownicy, na wierzchu równomiernie rozmieścić połowę porzeczek. Następnie delikatnie wylać resztę masy i ułożyć pozostałe porzeczki. Piec ok. 100-120 min. w temperaturze 190 stopni, kiedy wierzch zacznie się rumienić, przykryć go folią aluminiową.
Po przestudzeniu wstawić do lodówki na całą noc.


* dodałam 180 g Digestivów i 70 g krakersów


sobota, 16 lipca 2011

Garfield'owe ciasto z porzeczkami i kruszonką


Zdaję sobie sprawę z faktu, że normalni ludzie o tej godzinie śpią... Ale ja od zawsze mam ze spaniem problem. I uważam go za stratę czasu. Dlatego jednego dnia wstaję o 5, idę spać o 3 nad ranem następnego. Potem śpię do 10, idę sprać o 6, wstaję o 8... A jak już jest pełnia to mam całonocny seans 'Magdy M.', przeglądania blogów, płakania przy książce, pisania pamiętników, siedzenia na balkonie, sprzątania pokoju (dobra Mamo, to akurat rzadko mi się zdarza ;P) albo słuchania muzyki i wspominania. Nie żebym narzekała, odpowiada mi to baaaaaaaardzo i spełniło się jedno z moich marzeń środkowej fazy dzieciństwa brzmiące 'chcę cierpieć na okresowe napady bezsenności'. ;) Ale dosyć mojej nocnej weny twórczej (teraz mogłabym opowiedzieć tysiące historii ze swojego życia, bo noc tak właśnie na mnie działa). Ciasto cudowne! Rzadko kiedy jestem tak zadowolona (niezaspokojona ambicja...) Zaniosłam sąsiadce kilka gorących kawałków i zanim spróbowała - prosiła o przepis. Zmodyfikowałam lekko recepturę, pochodzącą z ksiązki kulinarnej kota Garfielda. ;)


Składniki
  • 2 szklanki porzeczek
  • 1/2 szklanki + 3 łyżki cukru
  • 2 1/4 szklanki mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/8 łyżeczki soli
  • 1/2 szklanki stopionego masła *
  • 2 jajka
  • 1/2 szklanki mleka
  • kilka kropli olejku waniliowego lub łyżeczka ekstraktu waniliowego

Kruszonka
  • 2/3 szklanki mąki
  • 1/4 szklanki cukru
  • 60 g masła
Umyte porzeczki zasypać 3 łyżkami cukru i odstawić. W drugiej, dużej misce wymieszać mąkę, resztę cukru, proszek do pieczenia i sól W trzeciej misce ubić jajka z mlekiem, masłem i olejkiem. Powstałą masę wlać do miski z mąką i utrzeć ciasto. Dodać porzeczki (razem z cukrem i sokiem, który puściły), delikatnie wymieszać (tak, aby nie rozgnieść za bardzo owoców). Przełożyć do foremki wyłożonej papierem do pieczenia. Posypać kruszonką (wszystkie składniki zagniatać opuszkami palców, aż powstanie kruszonka). Ciasto piec w piekarniku nagrzanym do 180 st. C przez 25 minut (ja piekłam dłużej, aż patyczek włożony w ciasto był suchy).


* ciężko mi określić dokładnie, ile to będzie w przeliczeniu na kostkę, bo brałam resztki otworzonych maseł ;). Na oko, to będzie niewiele więcej niż 3/4 dwustugramowej kostki

sobota, 9 lipca 2011

Mus porzeczkowy


Przedstawiam Wam mój podejrzany
tutaj mus porzeczkowy - bez jajek i (w oryginale) śmietanki. U mnie jednak w wersji z kremówką zamiast mleka (och no, czasem można sobie pozwolić, prawda? :)) Wracając jednak do musu. Zainteresował mnie ten przepis już w tamtym roku, ale zaginął w trakcie sezonu porzeczkowego i dopiero teraz (całe szczęście, że nie np. w środku zimy...) się odnalazł. Zaintrygowała mnie kasza manna w składzie, chciałam też się przekonać, czy będzie ją czuć po ubiciu i schłodzeniu. Nie czuć, przynajmniej ja nie wyczuwam, a dwie inne osoby kosztujące tego musu również nie odgadły jego składu - poza oczywiście porzeczkami. Polecam, fajny deser na lato.


Składniki
(5 szklanek takich jak na zdjęciu)
  • 3 filiżanki czerwonych porzeczek
  • 3 filiżanki wody
  • 1 filiżanka kaszki manny
  • 1/3 filiżanki cukru
  • szczypta soli
  • 2 filiżanki mleka
  • 1 laska wanilii
  • 4 łyżki cukru (lub do smaku)
Umyte porzeczki ugotować do miękkości w wodzie. Przetrzeć przez sito. Do powstałej masy wsypać kaszkę, gotować do zagęszczenia. Osolić, dodać cukier. Gorącą kaszkę z owocami miksować aż do ostygnięcia (ok. 10 minut). Masa stanie się puszysta i jasnopastelowa. Rozłożyć do salaterek. Schłodzić.
Mleko posłodzić, doprawić ziarenkami wanilii, kilka minut gotować z laską wanilii w środku, aby oddała swój aromat. Deser przed podaniem polać mlekiem (mleko można lekko ubić) lub (tak jak ja) bitą śmietaną z cukrem.

piątek, 27 sierpnia 2010

Kruche ciasto migdałowe z owocami



To ciasto podzieliło nas na dwa obozy - tych, którym smakuje, i tych, którym nie. Do drugiego należał mój brat, do pierwszego - cała reszta. ;) Bardzo zaś podpasowało dziadkowi (on de facto stworzył trzeci zespół - fanów ;D).
A teraz do rzeczy: ciasto jest bardzo kruche, maślano - migdałowe (w oryginale było to ciasto bez dodatku migdałów i aromatu), z dużą ilością dżemu (wcale nie kwaśnego). Jedyne co mi przeszkadzało to krupczatka. Następnym razem zamienię ją na zwykłą pszenną mąkę. Przepis z 'Kuchni polskiej' Ewy Aszkiewicz.


Składniki (tortownica o śr. 22-23 cm)
  • szklanka (250 ml) mąki krupczatki*
  • 125 g masła
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • żółtko
  • 1/2 łyżeczki ekstraktu z migdałów
  • 50 g migdałów w płatkach
  • szklanka wody
  • szklanka cukru
  • 500 g kwaśnych jabłek (waga po obraniu)
  • 250 g czerwonej porzeczki
Mąkę posiekać z masłem, ekstraktem i cukrem. Gdy składniki się połączą, dodać żółtko, migdały i wyrobić. Uformować kule, włożyć do woreczka i wstawić do lodówki na co najmniej godzinę. Podzielić ciasto na 2 części i upiec na złoty kolor w piekarniku nagrzanym do 220 st. C (będzie się piekło ok. 20 min.). Z wody i cukru ugotować syrop, dodać owoce i na wolnym ogniu gotować, uważając by nie przypalić, aż utworzy się dżem. Wystudzić krążki, przełożyć ciepłą masą i odstawić ciasto na przynajmniej 12 godzin w chłodne miejsce.


* choć tak jak mówiłam we wstępie - proponuję zamienić na zwykłą mąkę pszenną.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...