poniedziałek, 17 września 2012

Pełnoletnia ja. I babeczki wielokrotnie czekoladowe z ganache i malinami


Dzień dobry moi Drodzy!
Piszę dziś bardzo wcześnie (sama w to nie wierzę - w weekend kompletnie się nie wyspałam, a nie miałam dziś problemów ze wstaniem), szykuję się w międzyczasie do szkoły, ubieram, maluję, jem śniadanie... Miałam poczekać z dodaniem tego posta do powrotu (czyli do wieczora. Dziś wracam bardzo, bardzo późno :<), usiąść, ochłonąć i spokojnie coś napisać. Jednak obudziłam się na tyle wcześnie, że mogę sobie pozwolić na chwilę przed komputerem.
Bardzo nieskładne jest to, co piszę. Całe moje dzisiejsze zawichrowanie i nieokiełznanie ;-) związane jest z urodzinami. Tak, tak, to ten moment, w którym otrzymuje się dowód osobisty i w większości przypadków - zaczyna ekscytować zbliżającym się egzaminem na prawo jazdy.
Żebym mogła wspominać ten 'przełomowy' dzień słodko i przyjemnie przygotowałam babeczki kakaowe z dużą ilością czekolady w środku (3 rodzaje: biała, mleczna i gorzka), czekoladowym ganache i malinami. Powiem Wam, że to odlot dla czekoholików. Ja robiłam je już dawno temu (w tej nieszczęsnej i niezapowiedzianej przerwie w blogowaniu) i już wtedy wiedziałam, że kiedyś do nich wrócę.
PS Nie uważam, żeby 18 urodziny zmieniały cokolwiek, podchodzę do tego z przymrużeniem oka i dystansem, szczególnie do niektórych (bo nie wszystkich!) moich rówieśników, którzy wręcz odliczali dni (ciężko się domyślić, o co chodziło... ;-)). To tak gwoli ścisłości, żeby nikt mnie źle nie zrozumiał.
Zostawiam Was z przepisem, bo poranki nie sprzyjają tworzeniu. Miłego poniedziałku!


Składniki (15 babeczek)
Muffiny
  • 250 g mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczki sody
  • 2 łyżki kakao dobrej jakości
  • 100 g cukru pudru
  • 50 g posiekanej czekolady białej
  • 50 g posiekanej czekolady mlecznej
  • 50 g posiekanej czekolady gorzkiej
  • 250 ml mleka
  • 90 ml oleju
  • 1 duże jajko
Suche składniki (mąkę, proszek, sodę, kakao cukier, wszystkie rodzaje czekolady) wymieszać w jednej misce. Jajko roztrzepać, dodać mleko i olej. Mokre składniki wlać do suchych, wymieszać widelcem szybko i niedbale. Masę rozłożyć do formy wyłożonej papilotkami, piec przez 20-25 min. w 200 st. C. Ostudzić całkowicie.

Krem
  • 150 g dobrej jakości czekolady (60% kakao)
  • 3/4 szklanki śmietany 36%
  • 1/3 szklanki golden syrupu
  • maliny do dekoracji
Czekoladę posiekać. Śmietanę podgrzać z golden syrupem w garnuszku (nie gotować!) tylko do połączenia składników. Dodać czekoladę, odstawić i poczekać, aż się rozpuści. Wymieszać (można mikserem), ostudzić, schłodzić w lodówce. Zimną masę krótko ubić mikserem, aż będzie puszysta, jaśniejsza i sztywna. Smarować kremem babeczki, dekorować malinami.
Smacznego!


źródło: ddtvn, bardzo stary odcinek, przepis spisany miałam na kartce (wraz z innymi, do których pewnie kiedyś wrócę ;-))

33 komentarze:

  1. Jak dumnie się prezentują, no. Niczym wyjęte zza szyby najlepszej cukierni. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Maniu,wszystkiego co najlepsze z okazji urodzin!
    A babeczki cudne.:)
    Uściski:*

    OdpowiedzUsuń
  3. Najlepszego! Babeczki idealne, na pewno wręcz uzależniające :).

    OdpowiedzUsuń
  4. zatem sto lat i wszystkiego naj naj naj!
    A babeczki wyglądają obłędnie i na pewno tak też smakują!

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepysznie wyglądają. Zabieram jedną (albo dwie).

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkiego najlepszego! Idealne babeczki do świętowania urodzin :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkiego najlepszego :) 18-stka wiele nie zmienia. Ja na swoją piekłam dwa duże torty orzechowe dla mojej klasy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem właśnie, dlatego nawet mnie to nie rusza :D

      Usuń
  8. to w babeczkach alkohol powinien się znaleźć:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystkiego dobrego na urodziny ;) Uwielbiam ciasta tak mocno czekoladowe;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeśli to dziś, to WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO :)

    OdpowiedzUsuń
  11. wszystkiego dobrego ! szalej, szalej i jeszcze raz szalej ;)
    muffinki cudowne !

    OdpowiedzUsuń
  12. STO LAT STO LAT !! :) Wszystkiego Najlepszego :)

    OdpowiedzUsuń
  13. śliczne i pyszne babeczki ,malinki -uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  14. wszystkiego najlepszego :)) a ja właśnie dzisiaj policzyłam, że zostało mi dokładnie 5 miesięcy do mojej 19-stki :) jak ten czas szybko leci! dopiero co był luty, zdmuchiwałam świeczki, odbierałam dowód. trochę mnie to przeraża, bo nie spostrzegnę się, kiedy będę pisała maturę :D
    urocze te Twoje babeczki. takie w sam raz na prywatne święto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeju, ja też teraz żyję maturą :<

      Usuń
  15. sto lat!!!
    i czestuje sie taka mega czekoaldowa babeczka:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wszystkiego najlepszego. 18 lat to poważna sprawa - dorosłość to jednak zupełnie inny świat. Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudowne babeczki, ale mi narobiłaś ochoty, maliny, czekolada X 3, to jest coś, super przepis i świetne zdjęcia.
    I oczywiście Wszystkiego Najlepszego:*

    OdpowiedzUsuń
  18. Dziękuję bardzo za życzenia! :*****
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  19. 100LAT100LAT!:)tak patrząc na te Twoje pyszności w życiu bym nie powiedziała że to robiła małolata i do tego tak fajnie i mądrze pisząca posty.Fajna dziewczyna z Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihihi, jeden z fajniejszych komplementów w moim życiu :D
      Dziękuję!
      Pozdrowienia :)

      Usuń
  20. Maniu wszystkiego najlepszego:) ..a babeczka się częstuję:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Maniu!!! Straciłam z Tobą kontakt, już sama nie wiem gdzie pisać, bo moje maile chyba nie dochodzą.. :(
    Najlepsze życzenia skarbie!! :)
    Muszę coś.. muszę coś wymyślić...!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic mi nie doszło. Ale spokojnie - przerzuciłam się na gmaila. Wracamy do częstych rozmów :>> :*

      Usuń
  22. 100 lat szczęścia i 1000-ce takich smakowitych babeczek !!:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny na blogu i pozostawiony komentarz :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...